Kopiowanie zabronione!

kacper.ogg

piątek, 3 stycznia 2014

Rozdział 27

*Oczami Maggie*

Oboje z Zaynem zrobiliśmy sobie jeszcze mały spacer, po czym wróciliśmy do domu. Trochę zgłodniałam, bo nawet dzisiaj nie zjadłam śniadania. Poszłam się przejść, a później rozmawiałam z Mulatem. Weszłam do kuchni. Otworzyłam lodówkę i wyciągnęłam z niej mleko. Wsypałam do miski płatki i usiadłam przy stole. Malik usiadł naprzeciwko mnie. Wyciągnął z kieszeni telefon i zawzięcie w niego patrzył. Wzięłam do ręki jednego płatka i w niego rzuciłam. Mój wzrok szybko powędrował na miskę. Wzięłam łyżkę i zaczęłam udawać że jem.
- Jesz same płatki, bez mleka?- zaśmiał się, a następnie znowu spojrzał na telefon. Wstałam i wzięłam kilka płatków ze sobą. Podeszłam do blatu. Zabrałam mleko, a następnie stanęłam za plecami Zayna.

- Nie ładnie tak mnie ignorować, Malik.- pomyślałam. Położyłam jednego płatka na włosach Malika i zaczęłam kłaść następne i przy tym układając je w rządku. Malik niespodziewanie objął mnie ręką w tali i przyciągnął do siebie. Już po kilku sekundach siedziałam na jego kolanach. Przełknęłam głośno ślinę i przekręciłam głowę w bok by na niego spojrzeć. Nasze twarze były od siebie zaledwie kilka centymetrów. Czułam jego ciepły oddech na swojej twarzy. Zayn wyszczerzył się w zadziorny uśmiech. Szatyn oblizał swoje usta wpatrując się w moją twarz. Czułam jak moje serce przyśpieszyło. Zrobił to specjalnie. Zamrugałam kilkakrotnie i tym samym przywróciłam swój umysł do trzeźwego myślenia. Jakimś cudem udało mi się wstać z kolan Malika. Może i nie chciałam tego robić, ale musiałam. To miejsce podobało mi się znacznie bardziej od krzesła, ale nie mogłam. Sama bliskość Zayna mi się cholernie podobała. Oparłam się o blat kuchenny. Chłopak szybko znalazł się obok mnie. Wziął do ręki pomidora, a następnie ukrajał jeden plaster. Objął mnie jedną ręką w pasie, a drugą chwycił pomidora. Zayn się wyszczerzył co mi się nie spodobało.
- Zayn, puszczaj!- krzyknęłam, ale nie zrobiło to na niego żadnego wrażenia. Szkoda.
- Przecież ty poczęstowałaś mnie swoim śniadaniem, dlaczego ja miałbym nie zrobić tego samego?- spytał, kładąc mi pomidora na głowie. Zaczęłam piszczeć i zarazem się śmiać.
- Co wy robicie?- podniosłam wzrok i dostrzegłam mamę i Josha. Pomidor, który jeszcze chwile temu był na mojej głowie spadł na ziemię. Zayn zaczął się śmiać nadal mnie nie puszczając.- Zayn myślałam że jesteś dojrzalszy.- schyliłam się podnosząc pomidora. Wykorzystałam chwili nieuwagi szatyna. Uniosłam rękę i zgniotłam pomidora tuż nad głową Mulata. Sok jaki był w warzywie znalazł się na idealnie ułożonych włosach Malika. Żeby przypieczętować swoje dzieło położyłam coś co zwało się przedtem pomidorem na głowie chłopaka. Nie potrafiłam się przestać śmiać. Zayn się skrzywił, gdy sok z pomidora zaczął spływać mu po czole. Mama wpatrywała się w nas z powątpieniem. Zaś Josh uśmiechał się pod nosem, widocznie bawiło go to tak samo jak nas.
- Masz coś na włosach.- parsknęłam śmiechem, wskazując miejsce. Odeszłam od Malika na bezpieczną odległość. Wlałam sobie do miski mleko i usiadłam przy stole. Zayn również usiadł na wcześniej zajmowanym miejscu. Chłopak niemal rzucił na stół resztki pomidora. Znowu zaczęłam się śmiać. Wyglądało to komicznie. Podniosłam się z miejsca trzymając w ręku miskę z płatkami.
- Jak mam przy nim jeść?- zaśmiałam się, spoglądając na mamę i Josha. Minęłam ich i poszłam do salonu. Usiadłam na kanapie i tam skończyłam jeść śniadanie. Przy szatynie prędzej bym się udławiła jedzeniem, przez głupi śmiech.

Już prawie kończyłam jeść. Usłyszałam że ktoś idzie.
- Jeżeli to ty Zayn, to nawet tu nie przychodź. Nadal jem.- zachichotałam. Obróciłam głowę spoglądając na mojego towarzysza. Jak się okazało był nim Josh, nie Zayn. Jego kąciki ust się unosiły ku górze. Odwzajemniłam jego uśmiech.
- Miło widzieć was wygłupiających się. Mam nadzieje że wasze kłótnie zostaną tylko niemiłym wspomnieniem.- wzruszyłam ramionami.
- Zayn, czasami… nie jest taki zły.- kolejny raz z moich ust wydobył się chichot.

*Noc*

Leżałam w łóżku licząc sekundy od błyśnięć i grzmotów. Mało mi brakowało a kołdra byłaby naciągnięta wysoko nad moją głową. Burza. Jedyna rzecz, której się boje. Może to zabawne w końcu jestem dorosła, ale niestety tak jest. Spojrzałam na wyświetlacz telefonu było po pierwszej. Chciało mi się spać, ale te grzmoty mi nie pozwalały zasnąć. Moje powieki były mocno zaciśnięte, a wargi przylegały do siebie.
- Śpisz?- padło pytanie od dobrze znanej mi osoby.
- Nie.- szepnęłam. Zayn cicho zachichotał.
- Boisz się, prawda?- kolejny raz spytał. Zbyłam jego pytanie. Kolejny grzmot. Przez moje ciało przeszedł dreszcz. Szatyn kolejny raz się zaśmiał.- Nie odpowiadasz, to znaczy że to potwierdzasz.- znowu się nie odezwałam. Nie zwracałam na jego słowa najmniejszej uwagi.- Chodź tu.- kolejny raz się odezwał. Wahałam się. Nie chciałam, znaczy chciałam. Sama chyba nie wiedziałam czego chce.- No chodź tu.- powtórzył. Przekonał mnie. Myśl że będę w łóżku z Malikiem mnie trochę przerażała, ale zarazem cholernie mi się podobała.
  Moja jedna część ciała go pożądała, a druga wręcz przeciwnie. Usiadłam na łóżku, a następnie wstałam i podeszłam do łóżka Malika. Podniosłam kołdrę i położyłam się na skraju łóżka jak najdalej od szatyna. Po pokoju rozniósł się jego śmiech, śliczny śmiech.-Boisz się mnie, że uciekłaś na sam koniec łóżka? Może ci nic nie zrobię, kotku.- szepnął. Jego ręka oplotła moją talie, po czym przyciągnął mnie do siebie. Leżałam do niego tyłem, więc teraz moje plecy przylegały do jego gołego torsu. Zayn wziął swoją rękę, ale po chwili wróciła. Znalazł moją dłoń i splótł nasze palce. Nachylił swoją twarz do mojego ucha. Czułam jak moje tętno wzrosło. Mój oddech przyśpieszył swoją pracę. Szatyn pocałował moją szyję, a później jego wargi z powrotem wróciły do mojego ucha.- Chyba nie mogłem sobie wyobrazić lepszego momentu.- szepnął. Przez moje ciało przeszedł miły dreszcz.- Jesteś piękna.- kolejny raz wyszeptał. Puściłam rękę chłopaka, po czym obróciłam się przodem do niego. Zayn nachylił się nade mną. Przygryzłam dolną wargę. Na jego ustach pojawił się ten zadziorny uśmiech. Uniosłam dłoń i przejechałam nią po jego policzku. Czułam pod palcami kolenie jego zarostu. Patrzyłam w jego oczy jak w obrazek. Były takie piękne, jak dwie małe czekoladki. Zayn odgarnął mi włosy z czoła. Nachylił swoją głowę do mojej. Jego usta delikatnie musnęły moje wargi. Jednak ja chciałam więcej. Chłopak cały czas się uśmiechał. Wplotłam palce w jego włosy. Czułam bijące od niego ciepło. Nasz pocałunek pogłębiał się z każdą sekundą. Jego miękkie usta… Brak słów by opisać moje uczucia. Czułam w brzuchu motylki. Chyba go… pokochałam. Gdy Zayn odsunął swoje wargi od moich znowu pojawiły się w pobliżu mojego ucha.- Jesteś seksowna, piękna to za skromne słowo, kochanie.- przejechałam ustami po jego policzki. To śmieszne, że nasz pocałunek zakończył się… pójściem spać? Chciałam od niego czegoś więcej. Sam widok jego torsu rozpalał mnie od środka.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Co wy na to? Jaram się tym. xD Komentujcie! Obserwujcie!

Pozdrawiam, Nika xx

74 komentarze:

  1. O boziu... Jaram się *_* to takie słodkie <3 Kocham!

    OdpowiedzUsuń
  2. superaśny jest !!!
    czekam na kolejny rozdział

    OdpowiedzUsuń
  3. Aww :3 Przesłodki ten rozdział =^.^=

    OdpowiedzUsuń
  4. Boże zgon! Serce mi wali jak młot a w brzuchu mam motyle. Przeżywam to opowiadanie jakbym tam była. Super, czekam na następna część.

    OdpowiedzUsuń
  5. O Jezu! Brak słów! Po prostu czekam na nexta :*

    OdpowiedzUsuń
  6. superowy ! :P
    czekam na nastepny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Megaaa!<3 Tylko jakbyś dodawała częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow! Tyle moge powiedziec xD

    @MirrorPlz

    OdpowiedzUsuń
  9. WOWOWOWOWOWOWOWOWOWOWOWOWOWOWOW ! Ale się po prostu..... nakręciłam ? o lol. Więc.... no... czekałam na coś więcej niż tylko miłe słówka, czy pocałunki... no, ale cóż muszę się tym nacieszyć. Dawno nie komentowałam Twoich rozdziałów tutaj. Czytam też to na fb. Bardzo podoba mi się to, co robisz. Masz na prawdę ogromny talent. Czyta się z przyjemnością i nie można się oderwać w połowie (np.) i wydaje mi się, że to najbardziej przyciąga czytelników. No po prostu tyle się wydarzyło! Niech że w końcu idą na całość... no wiesz. Świetny rozdział jak i z resztą każdy. Kocham, kocham i jeszcze raz KOCHAM! Pisz i nie przestawiaj. Kocham Cię za to, że piszesz i w ogóle. ♥♥♥

    Weronika ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje ;* Też cię kocham. ;3

      Usuń
    2. No przydałoby się coś wiecej poza pocałunkami umiechami itd. Ale podejrzewam ,ze nasza kochana pisarka juz cos wymyśliła<3

      Usuń
    3. Ojej !Najwspanialsza osoba na świecie mnie KOCHA ! JARAM SIĘ JARAM SIĘ JARAM SIĘ !!!!! Pisz wciąż tak wspaniałe opowiadania, to więcej osób Cię pokocha. Awwwwwwwwwwwwwwww :*

      Weronika ♥

      Usuń
  10. Pomidor - hahahahahahahahahha <3 genialne i końcówka taka słodka :D <3 Czekamy na następny rozdział :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. ale słodkie awwwww *o* dużo weny życze ;33

    OdpowiedzUsuń
  12. endudiegeki jeszcze więcej takich akcji :Doni w końcu muszą być razem :) cudowne to było by sama miałam motyle w brzuchu <3

    OdpowiedzUsuń
  13. J
    E
    S
    T

    G
    E
    N
    I
    A
    L
    N
    Y
    !
    !
    !

    OdpowiedzUsuń
  14. Koniec ♡♡♡
    I te myśli Maggie... o bosh*.* rozdział no po prostu cudo . I Malik ten jego uśmiech i pocałunek... no brak słów.:))
    Mam nadzieję że 'marzenie' Maggie spełni się w kolejnym hehe :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Boski-Genialny-Idealny.
    Czekam na nexta <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Przez cały rozdział szczerzyłam się jak głupia!
    Boże.. Boskie *.*
    Brak mi słów! <3
    Omg... Się nakręciłam!
    Awww ;3
    Dobra .. Muszę się ogarnąć.
    Boski. *.*
    /Magda

    OdpowiedzUsuń
  17. Nwm co nalisac.poprostu odebralo mi mowe ,dlatego napisze ci tylko to ze lepszego rozdzialu bym sobie nie wymyslila i to ze : PISZ KOLEJNYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Kocham x.x

    OdpowiedzUsuń
  18. Naprawdę świetny rozdział. Chyba mój ulubiony. *.*
    Pozostaje tylko życzyć weny i czekać na kolejny.
    Pozdrawiam. ;)

    USED

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten pomidor na głowie i wgl. ;D
    Te pocałunki, burza. awww.
    Szczerzę się do monitora i aż nwm co napisać z wrażenia.
    Ooo jeju. Cudo. *.*

    OdpowiedzUsuń
  20. najlepszy moment z pomidorem na głowie czekam na nexsta

    OdpowiedzUsuń
  21. Hahaha Pomidor hhaahah. Ale rozdziaał kjest przecudowny *.*

    OdpowiedzUsuń
  22. aww....cuddooo...*-*
    Niech oni w końcu będą razem...:D
    wg fajny pomysł z pomidorem...
    cały czas jak to czytałam miałam banana na twarzy....dawaj szybko nn...:*
    + ZAPRASZAM DO MNIE :)

    OdpowiedzUsuń
  23. O kur...czę. No ten, em, brak mi słów. Rozdział zajebisty to za mało powiedziane. Nie będę się rozpisywać jaki jest cudowny, wspaniały i jaka Ty jesteś cudowna, bo zabrakłoby miejsca:-D. Uwielbiam Twoje opowiadanie i zastanawiam się co jeszcze siedzi Ci w głowie;-) Anka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha xD Co jeszcze siedzi mi w głowie? Mnóstwo pomysłów. xD Nie no żartuje mam ich tylko kilka. ;3

      Usuń
  24. Jeju <3 Wszystkie twoje opowiadania są cudowne ! KOCHAM :3

    OdpowiedzUsuń
  25. Oo końcówka zajebista, przyznam ze liczyłam na coś więcej haha xd
    Dodawaj szybko nn
    Zapraszam do mnie, liczę na szczery komentarz http://coldness-funfiction.blogspot.co.uk/?m=1 nominowalam ciebie też do liebster award więcej na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  26. ŚWIETNY. Aww... *_* GDZIE SĄ SCENY EROTICO ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha nie ma xD Nie wiadomo czy w ogóle będą. ;3

      Usuń
    2. Erotico. ;d
      Moja koleżanka używa tego słowa. haha

      Usuń
  27. Super, zajebiste, fajne, świetne, genialne. Czekam na nexta.
    Jane <3

    OdpowiedzUsuń
  28. Mi się podoba! :3 Pisz jak najszybciej kolejne rozdziały ♥

    OdpowiedzUsuń
  29. Ulala.. :D
    Boski. :3 Kocham tych dwoje. <3

    OdpowiedzUsuń
  30. Bomba!!!
    Dalejjjjj !!!!
    PLIS !! :):)

    OdpowiedzUsuń
  31. Genialny <3 Końcówka najlepsza ! ;D <3

    OdpowiedzUsuń
  32. Piszesz genialne opowiadania. Czekam na kolejny rozdzial z niecierpliwoscia <3

    OdpowiedzUsuń
  33. Kocham to opowiadanie i nie moge doczekac sie dalszych wydarzeń :>

    OdpowiedzUsuń
  34. Wspaniały rozdział ;)

    Ten blog został nominowany do Liebster Blogger Award. Więcej informacjo w notce http://pomimoboluszczesciewzyciu.blogspot.com/2014/01/liebster-blogger-award.html

    OdpowiedzUsuń
  35. Powiedz, źe w następnym rozdziale przyłapie ich ktoś *o* pocałunki zadawalaly mnie 4 rozdziały temu ale teraz musi sie cos stac *...* dzieki tobie pokochałam 1D❤️ Przecudowny blog ❤️ Mam nadzieje, ze dodasz szybko dalej bo w czwartek lece do stanów :(( co do rozdziału nie mam słów, kocham twoja twórczość i czytam na fb tez opowiadanie :) umieram z ciekawości kim jest Jered i czego chce od głównej bohaterki o___o pisz dalej ❤️ Jak zwykle bd sprawdzała codziennie czy pojawił sie juz nowy rozdzial ( mam świra na ttym punkcie ) buźki ❤️

    OdpowiedzUsuń
  36. O matko te rozdziały mnie po prostu przerażają w dobrym tego słowa znaczeniu. Przez zakończenia nie mogę spać po nocach z niecierpliwością czekam na następny rozdział a jak już go dodajesz to cieszę się jak dziecko które dostaje cukierka.Cieszę się że nadal piszesz. Twoja stylistyka jest świetna a sposób w jaki utrzymujesz nas w niepewność żeby zachęcić do dalszego mógłby ci pozazdrościć nie jeden pisarz. Życzę dużo weny i powodzenia w dalszym pisaniu.
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  37. oooooo mmmm ....pięknie ...jesteś genialnaa \czekam na next paullaa ♥♡

    OdpowiedzUsuń
  38. Boski.kiedy next??????

    OdpowiedzUsuń
  39. Jakież to fajne!!! Next, please, quickly!!! :)
    Kola ;D

    OdpowiedzUsuń
  40. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  41. Rozdział cudowny, lubię to opowiadanie <3

    OdpowiedzUsuń
  42. uwielbiaaaam , czekam na nexta <3 Zayan i Maggie <3

    OdpowiedzUsuń
  43. Rozdział wspaniały ,czekam na następny <3 końcówka najlepsza

    OdpowiedzUsuń
  44. Fantastyczne czekam na dalsza część :-)

    OdpowiedzUsuń
  45. Niesamowity .kocham twoje wszystkie blogi i ciagle komentuje.fajnie by bylo jakbys dodala nowy rozdzial 11 stycznia .wtedy mam urodzinki.taki maly prezencik bym miala.a rozdzial powtorze ''niesamowity'' tak jak wszystkie poprzednie na tym blogu i na poprzednich twych blogach. :*

    OdpowiedzUsuń
  46. Uwielbiam to opowiadanie piszesz świetnie po prostu genialnie czekam na następny:*
    A i dużo weny życzę, powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  47. po prostu zajebisty *--*

    OdpowiedzUsuń
  48. Czekam na nexta :) Julciaaaa

    OdpowiedzUsuń
  49. Jak zwykle nie mam co pisać bo brakuje mi słów żeby wyrazić jakie to opowiadanie jest świetne

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja 69 przypadek nie sądzę :)
    A co do opowiadania ZA MAŁO JA CHCĘ WIĘCEJ proszę pisz szybciutko czekam i kocham :*

    OdpowiedzUsuń
  51. dawaj szybciej noo. CUDO. ELO

    OdpowiedzUsuń
  52. o mamono! *o*
    Serio?! jejuuuuu dawaj nastepny kobieto! <3
    To jest boskie!
    Zabawne, zajebiste, smieszne, kochane, slodkie! cud, miod i orzeszki, normalnie! :D
    Kocham to, czekam na nastepny rozdzial :* <3

    OdpowiedzUsuń
  53. kiedy next Kocham cię za to opowiadanie :)paula

    OdpowiedzUsuń
  54. I'm baaaaack ;) Rozdzial jest zajebisty ale to wiesz no nie? Tak wiec juz wrocilam i teraz bd nadrabiac xx

    OdpowiedzUsuń