Kopiowanie zabronione!

kacper.ogg

wtorek, 12 listopada 2013

Rozdział 18

*Następnego dnia*

*Oczami Maggie*

Siedziałam w kuchni i jadłam śniadanio-obiad. Wsypałam płatki do miski, a następnie usiadłam na krześle. Szczerze to nie miałam zbytnio apetytu. Usłyszałam trzask drzwi. Zmarszczyłam czoło i wychyliłam się by zobaczyć kto przyszedł. Był to Josh. Nawet nie zdążyłam się odezwać, bo Josh był szybszy.
- Jesteś sama?- zapytał wchodząc do kuchni. Pokiwałam głową. Wyglądał tak jakby miał się zaraz na kogoś rzucić. Wolałam się nie odzywać. Pewnie zdenerwowałbym go jeszcze bardziej. Siedziałam cicho tylko od czasu do czasu spoglądając w jego stronę. Siedział na krześle i wyraźnie był zamyślony. Co jest Josh? Mam nadzieje że to nie moja wina. Jestem tego w stu procentach pewna. Inaczej Josh powiedziałby o co chodzi. Usłyszałam że drzwi się otwierają.
- Chodź!- warknął Josh. Nim się obejrzałam w kuchni zjawił się Zayn. Uśmiechnął się do mnie, po czym spojrzał na Josha.
- Czemu jesteś taki wściekły? Stało się coś?- Josh nie odpowiedział tylko zmierzył Zayna wściekłym spojrzeniem. Uff czyli tu chodzi o Malika. Dobrze mu tak. Pieprzony dupek. Josh chwycił gazetę, która jeszcze chwile temu leżała na blacie i rzucił nią w Zayna. Biedna gazeta. Mulat spojrzał na gazetę leżącą obok jego stup, a następnie podniósł wzrok na ojca.

*Oczami Zayna*

Maggie cały czas siedziała na krześle obserwując tą chorą scenkę.
- Możesz od razu powiedzieć o co chodzi?- spytałem. Ojciec się skrzywił.
- Poszedłem do pracy, a tam na dzień dobry wiadomość o tym że mój syn zerwał zaręczyny!- krzyknął na moją osobę. Czyli już cały świat wie. Szybko.- Dlaczego to zrobiłeś?- warknął. Nie wiedziałem co odpowiedzieć. Zaskoczył mnie. Nie spodziewałem się że już o tym wszyscy wiedzą. Nie odpowiedziałem na jego pytanie.- Może inaczej. Po co jej się oświadczałeś?- ciężko westchnąłem. Musiałem coś powiedzieć.
- Nie wiem. Ona jest dla mnie jak przyjaciółka. Nic do niej nie czuje.- odpowiedziałem spokojnym głosem. Byłem z siebie dumny że jeszcze było mnie na to stać.- Ona mnie wspierała przez te dwa lata. Mogłem na nią polegać. Chyba myślałem że to miłość. Jednak się myliłem. Teraz już wiem co to znaczy. Zakochałem się w innej.- wyznałem całkowicie szczerze.
- Wspierała cię?! A gdzie ona była gdy jej potrzebowałeś?!- wykrzyczał w moją stronę ojciec. Przygryzłem dolną wargę.
- Tutaj.- szepnąłem i położyłem rękę na swoim sercu.- Zawsze przy mnie była. Tylko ją kocham.- nadal szeptałem. Nie spuściłem ręki z serca. Ojciec wpatrywał się w moją osobę. Nie odezwał się ani słowem.- Wszystko jak zwykle spieprzyłem. Ona nie chce mnie znać, zraniłem Lily i na dodatek zawiodłem ojca. Ale ja będę o nią walczył. Jest tego warta.- klatka piersiowa ojca uniosła się do góry i powoli opadła.
- Kim jest ta dziewczyna?- spytał nadal studiując moją twarz. Złączyłem obie wargi szukając odpowiedniej odpowiedzi.
- Jest najcudowniejsza istotą na świecie. Trochę pyskata, ale na pewno ją pokochasz.- uśmiechnąłem się na myśl że siedzi metr ode mnie i wszystko doskonale słyszy.
- Wiesz że nie o to pytam.- odezwał się zrezygnowany ojciec.
- Dowiesz się w swoim czasie.

*Oczami Maggie*

Przełknęłam głośno ślinę. Powoli wstałam z krzesła.
Wzrok Josha i Zayna padł na moją osobę. Pośpiesznie wyszłam z kuchni. Potrzebowałam powietrza. Wdrapałam się po schodach na górę. Weszłam do pokoju i otwarłam okno. Zbliżyłam się do niego i zaciągnęłam się świeżym powietrzem. To za wiele jak na moja głowę. Stałam przy oknie jakiś czas. Widziałam jak Josh wsiada do auta i odjeżdża. Ciarki przeszły po mojej skórze. Zamknęłam okno, ale nadal stałam w tym samym miejscu. Proszę, tylko niech Zayn również wyjdzie. Proszę... No i usłyszałam otwierające się drzwi mojego pokoju. Zamknęłam oczy. Zbliżające się kroki, odbijały się w mojej głowie echem. Pierwszy, drugi, trzeci, czwarty... Stał za moimi placami. Położył dłoń na moim ramieniu, a potem zjechał nią wzdłuż mojej ręki. Gwałtownie się odwróciłam i otworzyłam oczy.
- Nie dotykaj mnie, rozumiesz?- szepnęłam robiąc krok do tyłu. Zayn podniósł obie ręce w geście zawieszenia broni. Zarys jego uśmiechu doprowadzał mnie do szału. Nie wytrzymałam.- Po co nagadałeś mu takie bzdury?!- krzyknęłam tracąc do niego cierpliwość.- Jesteś idiotą!- uderzyłam w jego klatkę piersiową swoją pięścią. Zmarszczył brwi i złapał moje nadgarstki przyciągając mnie do siebie. Próbowałam się mu wyrwać, ale był silniejszy.- Puszczaj!- patrzył w moje oczy tymi swoimi brązowymi tęczówkami.
- Pytał, więc powiedziałem prawdę.- odpowiedział całkiem spokojnie.
- Wcale nie powiedziałeś prawdy. Jesteś bez uczuciowym sukinsynem!- warknęłam.- Chciałabym abyś opuścił ten dom tak szybko jak się tu znalazłeś. Nienawidzę cię!- syknęłam. Przybliżył swoją twarz do mojej.
- Uważaj na słowa, Margaret. Później nie będzie odwrotu. Nie martw się. Tak szybko się mnie nie pozbędziesz.- pocałował mój policzek i puścił moje nadgarstki. Ruszył w stronę drzwi.
- Pieprzony tchórz!- krzyknęłam masując swoje nadgarstki. Były lekko zaczerwienione. Niespodziewanie Malik popchnął mnie na ścianę i przycisnął całym sowim ciałem. Moje serce zaczęło szybciej bić. Za blisko! Jego spojrzenie mnie bolało. Spuściłam głowę, ale Zayn szybko uniósł mój podbródek z powrotem do góry. Musnął moje usta, po czym zaczął mówić.
- Dowiedz się wreszcie czego ty chcesz, Maggie.
- A czego ty chcesz?- szepnęłam.
- Ciebie.- znowu ten jego pewny głos.- Jak będziesz znała odpowiedz na to pytanie, daj znać.- przygryzłam dolną wargę. Zayn podniósł swoją rękę i uwolnił moją wargę. Jeszcze raz musnął moje usta i po prostu wyszedł.

*Oczami Zayna*

Dlaczego ona taka jest? Kocham ją! Rzuciłem Lily specjalnie dla niej. Słyszała moją rozmowę z ojcem. Była ona w stu procentach szczera. Nie rozumiem jej. Skoro się we mnie zakochała, to dlaczego nie możemy być razem? Nie ma żadnych przeszkód. No może jedna. Maggie. Ona jest największym problemem. Sama nie wie czego chce! Dałem jej jasno do zrozumienia że ją kocham. Dlaczego kobiety tak trudno zrozumieć? Będę się starał. Nie poddam się. Ona jest warta każdych moich starań. Te dwa pocałunki... Zdziwiłem się że na to pozwoliła. Uśmiechnąłem się pod nosem. Jesteśmy na dobrej drodze Maggie.

.............................................................

No i napisałam. ;P Dodawajcie się do obserwatorów.

CZYTASZ = KOMENTARZ!!!

61 komentarzy:

  1. GENIALNYYY!!! Matko, ale super rozdział! Ciekawe co się będzie działo dalej ;) Już nie mogę się doczekać. Next, please! Jak najszybciej :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgon...
    Po prostu moje serce nie wytrzymało. opowiadanie po prostu IDEALNE. Kocham je i jak zawsze czakam na dalszą część opowieści.
    Myślałaś może o wydaniu książki, lub opowiadań? Bo na pewno byś miała dużo czytelników, a jednym z nich byłabym ja :)
    Pozdrawiam i życzę weny na następne części :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może w przyszłości. ;P Jak na razie nie jestem wystarczająco dobra.

      Usuń
    2. Laska! Co ty gadasz że nie jesteś wystarczająco dobra??? Nawet sobie nie wyobrażasz ile ja bym dała za Twój talent. Eh... Dobra w każdym bądź razie pisz szybko następny bo ja jestem niecierpliwą osobą:-)

      Usuń
  3. Przeeeecudny!!! Czekam na kolejny ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. zakochałam sie. *.*

    OdpowiedzUsuń
  5. Omg ... Swietnyyy .pisz kolejny jak najszybciej ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudo ! Kurwa cudo ! *.* chce następny teraz tu <3

    OdpowiedzUsuń
  7. meeeeeeega bardzo mi się podoba czekam na kolejne części :D i mam nadzieje że nas zaskoczysz. Polecam jakąś dramatyczną scenkę typu czyjś wypadek np Zayna albo coś w tym stylu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniały rozdział <3
    Kocham tego bloga :*
    Czekam na nn xx

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniały <3 Po prostu mega! aojmdkfdma *-* Dalej! Dalej!

    OdpowiedzUsuń
  10. aaaaaa jaram sie jak mysz do sera <3 boski boski boski poprostu boooooski rozdział :D

    OdpowiedzUsuń
  11. A boshhh ale zaje*iste! dkjs;dlhasd;oi *.*
    Kocham tooooooo! <3
    Hehe xd
    Powalili mnie dzisiaj :D
    Niech Maggie da już spokój noooooo ^^
    Nich w końcu będą razem ;p ;)
    Nie no nie mogę się doczekać następnego rozdziału!!! :***
    Ale to było taaakie słodziachne *o* <3
    No nie mogę, noooo xd
    Na twarzy mam taki zacieszzzzzz, że to poezja :D ;p
    Czekam na następny!!! :*
    Pozdrawiam i Weeeeny!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Proszę zrób następny rozdział jak najszybciej wiem też nie masz czasu ale w wolnym czasie <3 to jest perfekcyjne <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten rozdział jest ahsbnfjdnfjjfjf. *-* NEXT :*:*

    OdpowiedzUsuń
  14. zakochałam się *O* niech będą razem! jak najwięcej weny życzę! ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. TO jest zajebiste! Przepraszam, że dopiero teraz, ale wcześniej nie mogłam się oderwać od czytania! Daj dalej, bo jak nie to cię znajdę i dodasz to szybciej niż mrugniesz! :) ~ Julie x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez sie przylacze do poszukiwania ciebie. Dodaj jak najszybciej.kocham toooooooo <3

      Usuń
    2. Zaczynam się bać. xD Musze na siebie uważać. ;P

      Usuń
  16. Super rozdział, ale szkoda ze taki krótki :P Haha xD

    OdpowiedzUsuń
  17. cudo cudo cudo po prostu umieram <3 czekam na następny :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wspaniały rozdział. Jestem bardzo ciekawa co teraz zrobi dziewczyna ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Aaaaa! W końcu! Pocałowali się yeee! Czekam na jakąś ostrzejszą akcję :P Do napisania :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Liczę, że wszystko będzie szło w dobrym kierunku. :3
    Zajebiście piszesz. Kocham to opowiadanie. <3

    OdpowiedzUsuń
  21. No po prostu brak słów ! IDEALNIE ! Dla mnie to ty mogłabyś pisać książkę, która miała by 500 albo więcej stron- i tak bym przeczytała, jako jedną z nielicznych. Na tą stronkę wchodzę chyba z dziesięć tysięcy razy dziennie, jak jest nowa część to WOW i co bym nie robiła to muszę przerwać i przeczytać, bo inaczej t nici z mojej pracy- nie mogę się skupić- a gdy nie ma.... to znowu studiuję poprzednią i tak w kółko. Przed snem też sprawdzam czy dodałaś- czasem jest to jedenasta, a czasem północ, różnie-, a gdy jest to po prostu muszę przeczytać bo inaczej to nie zasnę ! W nocy wyobrażam sobie to wszystko, dalszy ciąg i jak ja bym się czuła w takich sytuacjach jakie opisałaś... To jest jak narkotyk. Wciąga. Jak zaczniesz to nie możesz przestać. A gdy się skończy to czujesz niedosyt. Więc tak i jest teraz CZUJĘ NIEDOSYT ! W ogóle przestań chodzić do szkoły- jeśli chodzisz- i całymi dniami pisz opowiadania na blogi czy tam na fb, ale pisz ! Nie mogę się doczekać kolejnej części, jeszcze żadne opowiadanie mnie tak nie wciągnęło ! UWIELBIAM, KOCHAM, ZAJEBIOZA ! Weny, pa.


    P.S. Też do ciebie jadę. Google maps i jesteśmy ! Do zobaczenia !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale miły komentarz. Uwielbiam długie komentarze. ;> Z chęcią przestałabym chodzić do szkoły i bym tylko pisała. Jak to załatwisz to na pewno nie odejdę od kompa. ;P Do zobaczenia. xD

      Usuń
    2. Zrobię co w mojej mocy, mistrzu opowiadań !

      Usuń
  22. super masz talent to jest najlepszy blog jaki kiedykolwiek czytałam

    OdpowiedzUsuń
  23. Geeenialne. Kocham <3 <3 <3 <3
    Nie mogę już sie doczekać nexta<3

    OdpowiedzUsuń
  24. O Boże..*.* Dalej !! <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Cholera jasna no. Jak mnie tu dawno nie było. Kobieto no po prostu muszę się komuś wygadać jednak tylko na temat treści ostatnich rozdziałów, ponieważ no ich nie komentowałam.Tak ja, Nathalie Parsons (już chciałam napisać swoje prawdziwe imię i nazwisko :P) z ręką na sercu przyznaje się, że jestem najgorszą czytelniczą istniejącą we wszechświecie. Obiecywałam sobie, że będę komentować coraz częściej, a tu proszę. Co tu dużo mówić.

    W tym rozdziale na dobre skomplikowałaś im życie, ponieważ jestem pewna, że Meg myśli, że on podkochuje się w jeszcze innej dziewczynie, a ona jak głupia go kocha. Nie rozumiem dlaczego Zayn myśli, że jasno uświadomił jej to, że ją kocha, przecież nie powiedział jej tego wprost. Patrząc w jej tęczówki, które pochłonęły jego umysł, a chwilę po tym jej nie pocałował, ale najgorzej było kiedy przeczytałam dwa lata później, z któregoś tam rozdziału, chyba szesnastego?! Kobieto, no babo ty :/. Zayn i jakaś pannica, z którą niby się ożeni. Na twoim miejscu ciągnęłabym ten temat przez najbliższe pięć rozdziałów, w których Zayn będzie jeszcze bliżej Meggie. Kiedy zrozumie, że popełnił błąd zaręczając się z ... (nawet nie pamiętam jak ma na imię) To teojr opowiadanie nie moje. To twoja wyobraźnia i nie będę nic poprawiać tu, ponieważ nie chcę żebyś tak wolno rozkręcała akcje jak ja to dość często próbuję zrobić. Jesteś naprawdę światną pisarką i powinna o wiele więcej zbierać komentarzy za to co piszesz. Gdyby tak czytało się lektury szkolne to z pewnością bym je pokochała, jak pokochałam to opowiadanie. Nawet nie wiesz ile razy ono podnosiło mnie na duchu. Przez to opowiadanie wyszłam z tak wielkiego doła jak rów marjański. Z doła, który męczył mnie od miesięcy i znów powrócił. Gdybym miała czas jeszcze kolejny raz przeczytać to opowiadanie od początku to z pewnością pokochałabym je na nowo. Ty dajesz mi wenę pisząc to opowiadanie. Kiedy widzę to ile ludzi cię wspiera to...Też bym chciała osiągnąć coś takiego,ale z moimi dennymi dwoma opowiadaniami nigdy się nie wybije.

    http://amaze-me-fanfiction.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jesteś najgorsza czytelniczką. Twój komentarz to najlepszy prezent jaki mogłaś mi dać jest taki mega długi. xD
      Kocham czytać takie komentarze. ;P Nie wiedziałam że moje opowiadanie mogą tak na kogoś działać.
      Powinnaś bardziej w siebie wierzyć. Gdy będę miała chwile czasu zajrzę na twojego bloga. :)

      Usuń
    2. Nie umiałam się ściślej wysłowić. Po prostu jak już się rozpisałam to ledwo co skończyłam. Jeszcze raz przepraszam za to, że tak długo nie komentowałam. Nie, wiem dlaczego. Może musiałam poukładać w swojej główce coś związanego z jakimś typem. Z resztą nie ważne, nie przedłużam.

      Usuń
    3. Mam nadzieje że wszystko u ciebie dobrze. ;> Dodaj coś na swojego bloga o Szczęsnym. Twoje opowiadanie jest świetne. :)

      Usuń
    4. Moja wena na tamto opowiadanie padła, Jeśli powraca to akurat w szkole :/, najczęściej na matmie.

      Usuń
    5. A tak przy okazji mozna sie zapytac kiedy nastepny?

      Usuń
    6. Nie wiem jeszcze. Jak nie napisze jutro to będzie prawdopodobnie dopiero w poniedziałek. :)

      Usuń
  26. Świetnyyy ....twoj blog jest po prostu magiczny .strasznie sie wciagnelam w czytanie go. Jest on najlepszym blogiem haki do tej pory czytalam i oczywiscie nadal bede czytac az do konca :).zawsze jest tak ze wstaje z rana pierwsze co ,,sprawdzam czy nie dodalas kolejnego rozdzialu" .wracam ze szkoly ,,sprawdzam czy nie dodalas" .po zjedzeniu obiadu ,,sprawdzam".przed robieniem lekcji,,sprawdzam".w trakcie robienia lekcji,,sprawdzam" .po skonczeniu ,, -||- ,, .przed myciem sie ,, -||- .przed spaniem ,, -||- " . I tak codziennie .twoj blog to jeden ,najwspanialszy w swoim rodzaju NARKOTYK ^^ ... No wiec dodawaj jak najszybciej kolejny bo juz sie doczekac nie mogeee... Odwiedzanie twojego blogu to juz jest podstawa po powrocie ze szkoly przed szkola ,w wolnym czasie itd .. Zycze weny :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miło. ;* Aż dam ci serduszko. ♥

      Usuń
    2. Komentarz w całości zgapiony od osoby trochę wyżej :/ np. z tym narkotykiem- też tam jest o tym mowa

      Usuń
    3. Tak pewnie. A ty tak oryginalnie nie pochwalisz tego rozdzialu ,tylko skomentujesz kogos wypowiedz ktora jest szczera i nie zgapiona.a ty ze ktos napisal ze to narkotyk to nie znaczy ze zgapione.yyyyyy.... Moze troszke pomysl a pozniej komentuj ,swoimi bezwartosciowymi,dzieciecymi wyppwiedziami.. :)

      Usuń
  27. Aaaaaaaaaa wreszcie !Uwielbiam Cię i sposób w jaki piszesz ! rozdział boski <3 ciekawe co będzie w następnym , czekam :*

    OdpowiedzUsuń
  28. Zajebisty blog. Proooszę dodawaj szybciej nexta b nie mogę się doczekać. Pozdro. :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koffam to! ♥♡♥♡♥♡♥♡♥♡♥♡♥♡♥♡♥♡♥♡♥♡♥♡♡♥♡♥♡♥♡♥♡♥♡♥♡♥♡♥♡♥♡♥♡♡♥♥♥♡♥♥♥♥♥♡♥♥♥♥♡♡♡♡♡♡♡♥♡♡♥♡♥♥♡♥♥♥♡♥♡♥♡♥♥♥♥♥♥♡♡♡♡♡♥♥♡♡♡♡♡♥♥♡♡♡♡♡♡♡♥♥♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♡♥♥♥♥♥♥♡♡♡♡♡♡♥♡♡♡♡♡♡♡♡♡♥♡♡♡♡♡♥♥♡♡♡♡♡♡♥♥♡♡♥♥♥♥♥♥♥♥♥♡♡♡♥♥♡♥♥♥♡♥♡♥♥♥♥♥♡♥♡♥♡♥♡♥

      Usuń
  29. Nie mogę się doczekać następnego

    OdpowiedzUsuń
  30. Dalej dalej dalej dalej dalej...... plissss

    OdpowiedzUsuń
  31. świetny rozdział ;)
    Zapraszam do mnie http://one-direction-strory-of-hope.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. BYJCT43UJNCQIULCIBCRTCVUYTVTNVOVE suuuuper*_____________________*
    Szkoda tylko, że Maggie go tak odrzuciła :(
    No...al eprzynajmniej się pocałowali :D

    OdpowiedzUsuń
  33. No naprawdę cudowny! Maggie weź już bądź z tym Zaynem :).
    Świetny rozdział ;***
    PS. Zapraszam do mnie i mojej Bff
    crazystories-about-1d-and-lbg.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Kiedy dodasz następny rozdział ?

    OdpowiedzUsuń
  35. Kiedy kolejny ????? Wszyscy czekamy z niecierpliwoscia.

    OdpowiedzUsuń
  36. Cudoo ! :) Jak tylko to czytałam skakałam ze szczęścia :)

    OdpowiedzUsuń